Opinia Magdaleny D.

Wyszła z ekstremalnego wypalenia w znienawidzonej branży i zbudowała 6-cyfrowy biznes coachingowy.

W zaledwie trzy miesiące zbudowałam i uruchomiłam od zera swój własny, wymarzony biznes coachingowy.

PROBLEM

PROCES

REZULTAT

"Doświadczyłam ekstremalnego wypalenia zawodowego. Prowadziłam biznes, którego szczerze nienawidziłam, i czułam, że moje życie stoi w miejscu."

PROBLEM

Zanim Magdalena dołączyła do programu, przez wiele lat tkwiła w głęboko frustrującym i bolesnym życiowym impasie. Z zawodu była nauczycielką języka polskiego dla obcokrajowców. Choć na początku swojej drogi zawodowej była to jej wymarzona praca, z czasem doprowadziła ją do ekstremalnego, głębokiego wypalenia. Po kilkunastu latach poczuła, że dotarła do ściany – straciła jakiekolwiek możliwości rozwoju, jej dochody były bardzo niskie (oscylując w granicach 2–3 tysięcy złotych), a dawna pasja przerodziła się w głęboką nienawiść do wykonywanych obowiązków. Czuła się, jakby utknęła w więzieniu bez wyjścia.

Szukając ratunku dla samej siebie i nowej drogi zawodowej, Magdalena ukończyła dobre studia coachingowe. Mimo posiadania solidnego wykształcenia i ogromnej chęci zmiany, wpadła w kolejną pułapkę – przez 5 kolejnych lat kręciła się w kółko jak przysłowiowy chomik w kołowrotku. Nieustannie powtarzała sobie, że nie jest wystarczająco dobra i ciągle czegoś jej brakuje. Zamiast działać, wydawała i przepalała resztki pieniędzy na kolejne szkolenia, strategie marketingowe i kursy, które w żaden sposób nie przekładały się na realne, finansowe rezultaty. W teorii wiedziała, że "musi pracować z umysłem", ale nie miała pojęcia, jak to praktycznie zrobić.

Jej frustracja i brak postępów w biznesie urosły do tak monstrualnych rozmiarów, że zaczęły niszczyć jej zdrowie oraz życie prywatne. Ciało Magdaleny dosłownie krzyczało z bólu, co objawiało się potężnymi migrenami, problemami z kręgosłupem i tajemniczymi bólami nóg. Równolegle z ciałem, sypały się jej relacje. Z powodu własnego, skrajnego napięcia stała się wybuchową "chodzącą bombą". Narastający gniew wyładowywała na swoim dziecku i partnerze, co doprowadziło jej rodzinę na skraj rozpadu. Oprócz tego, całkowicie nieświadomie pielęgnowała i powtarzała wszczepiony przez rodziców paradygmat: "nie mam żyłki do biznesu", który stanowił dla niej twardy, nieprzebijalny, szklany sufit.

PROCES

Przełom rozpoczął się podczas wyzwania, kiedy Magdalena zrozumiała najboleśniejszą prawdę o swojej sytuacji – to ona sama, własnym umysłem i wewnętrznym sabotażem, nie dawała sobie absolutnie żadnego pozwolenia na sukces, szczęście i zarabianie większych pieniędzy. Gdy ta świadomość z impetem w nią uderzyła, zdecydowała, że program jest dla niej ostateczną instancją ratunku. Weszła do niego zdeterminowana, by położyć kres wieloletniemu rozkminianiu, analizowaniu i błądzeniu po omacku.

Początkowo jej największą bitwą była walka z bardzo słabym obrazem samej siebie. Magdalena panicznie bała się oceny i zmian, a na starcie całkowicie brakowało jej wiary we własne możliwości. Postanowiła jednak zaufać mentorom, na czele z Sylwią i Tomem. Kiedy powiedziano jej: "bierz moją wiarę i idź", po prostu tak zrobiła. Uwierzyła w to, że można inaczej. Kluczowym momentem było zidentyfikowanie najgłębszego, rodzinnego paradygmatu ("nie umiem robić interesów") i świadoma, ukierunkowana praca nad jego zniszczeniem oraz zastąpieniem nowym, potężnym przekonaniem: "jestem kobietą sukcesu".

Magdalena zastosowała wyjątkowo surową dyscyplinę działania. Będąc absolwentką kursów Toma z modułu biznesowego dla ekspertów, przestała pożerać wiedzę w chaotyczny sposób. Zaczęła skrupulatnie aplikować jeden poziom wiedzy, nie przechodząc do kolejnego, póki nie wykonała pełnej pracy z poprzedniego. Niezwykle cennym elementem procesu była też bliska więź z kilkuletnią córką – dziewczynka chłonęła materiały wraz z matką, stając się jej najwierniejszym kibicem i naocznym świadkiem tworzenia nowej tożsamości.

REZULTAT

Rezultaty, jakie osiągnęła Magdalena po wdrożeniu pełnej strategii, to absolutny skok w inną rzeczywistość. Zmiana niszczącego paradygmatu finansowego spowodowała, że już po dwóch miesiącach pracy drastycznie podniosła swoje dochody. Stworzyła i uruchomiła od podstaw profesjonalny biznes coachingowy w zawrotnym tempie zaledwie trzech miesięcy – coś, co w wielu przypadkach zajmuje przedsiębiorcom długie lata. Z pełnym przekonaniem i radością na zawsze pożegnała się z byciem "wypaloną nauczycielką" i ostatecznie zrezygnowała z poprzedniej profesji.

Jej przemiana w sferze finansów całkowicie rozbija dotychczasowe ramy logiki. Kobieta, która do niedawna marzyła o zarabianiu 10 tysięcy złotych, dziś z łatwością generuje kwoty rzędu sześciu cyfr w skali zaledwie jednego miesiąca. Jak sama to trafnie podsumowuje, zarabia teraz w jeden miesiąc więcej, niż w przeszłości potrafiła zarobić przez cały, niezwykle ciężko przepracowany rok. Pieniądze nie są jednak jej głównym motywatorem, a w pełni naturalnym, pobocznym efektem jej niesamowitej wartości rynkowej i całkowitego dostrojenia się do częstotliwości sukcesu.

Poza ogromnym zwycięstwem biznesowym, zyskała potężny spokój umysłu oraz odzyskała pełnię życia osobistego. Zestresowana, walcząca z bliskimi "chodząca bomba" przestała istnieć. Magda zarządza dzisiaj swoim czasem na własnych zasadach, odzyskując dawno utracony balans pomiędzy byciem przebojowym przedsiębiorcą a uważną mamą. Pęka z dumy patrząc na to, czego dokonała. Jej niesamowity sukces stanowi twardy dowód na to, że kiedy przestajemy bać się działania, stary system pęka, odsłaniając drogę do życia bez żadnych limitów.

ŻYCIE JEST KRÓTKIE

czy nie warto przeżyć je tak, jak Ty chcesz?

POROZMAWIAJMY

Zobacz podobne opinie

  • Aneta

    Zbudowanie biznesu mentorskiego od zera i 30 000 zł w drugim miesiącu.

  • Piotr

    Zmiana mindsetu, wyższe ceny usług i szybki zwrot z inwestycji w rozwój.

  • Ania

    Odzyskała wiarę w swój biznes coachingowy i nauczyła się świadomie zarządzać sobą.

  • Iwona

    Zamieniła wiedzę w skalowalny biznes, zarabiając 20 000 zł na pierwszym prototypie.

  • Opinia Olgi

    Zaczynała bez pojęcia o biznesie, a dziś z sukcesem prowadzi własną firmę i zespół.

  • Opinia Joanny

    Zamieniła wyczerpujące, pojedyncze sesje na dochodowy program premium.

  • Opinia Izy

    Przełamała poczucie utknięcia, stworzyła własny program i wygenerowała 40 000 zł.

  • Opinia Joanny

    Informacyjny chaos przekuła w skuteczny plan działania, zyskując upragnione rezultaty.

  • Opinia Małgorzaty

    Wykorzystała swoją wiedzę, by wyrwać ze stagnacji, stworzyć program i zwiększyć przychody.

  • Opinia Diany

    Przetrwanie z dnia na dzień zamieniła na ogromną pewność siebie i budowę własnego biznesu.

  • Opinia Ani i Kuby

    Pokonali strach przed własnym biznesem i w zaledwie miesiąc wygenerowali roczny dochód.

  • Opinia Pauliny

    Przełamała życiową stagnację i w zaledwie pół roku osiągnęła cele planowane na dekadę.

  • Opinia Natalii

    Przekuła bierne uczenie się w stworzenie własnego programu i zarobki rzędu 25 000 zł.

  • Opinia Wiktorii

    Po latach blokad i strachu przed opinią innych w końcu uruchomiła wymarzoną Akademię Spełnienia.

  • Opinia Magdaleny D.

    Wyszła z ekstremalnego wypalenia w znienawidzonej branży i zbudowała 6-cyfrowy biznes coachingowy.

  • Opinia Natalii

    Zakończyła lata bezcelowych szkoleń, odważyła się zostawić etat i otworzyła własną firmę.

  • Opinia Anety

    Odbiła się od absolutnego dna i pokonała depresję, odzyskując radość życia i budując firmę.