Opinia Agnieszki

Porzuciła wypalający etat dyrektora po 20 latach, by zbudować zyskowną niezależność.

Udowodniłam sobie, że mogę wszystko; zrzuciłam kajdany etatu i jako niezależna bizneswoman realizuję zyski, o jakich wcześniej tylko marzyłam.

PROBLEM

PROCES

REZULTAT

"Po 20 latach na etacie jako dyrektor HR, byłam skrajnie wypalona zwalnianiem ludzi i pragnęłam założyć własny biznes od zera."

PROBLEM

Agnieszka przez ponad dwadzieścia lat budowała swoją karierę w świecie korporacyjnym, pracując jako dyrektor HR dla różnych firm. Z pozoru jej życie zawodowe wyglądało jak definicja sukcesu – wysokie stanowisko, doskonała pensja, służbowy samochód i życiowa stabilność. Jednak pod tą powierzchnią kryło się głębokie wypalenie zawodowe i tkwienie w martwym punkcie. Jej codzienność polegała w dużej mierze na zwalnianiu ludzi, co z czasem stało się dla niej emocjonalnie wyczerpujące i nużące. Doszła do ściany i czuła, że ma już tego dość, pracując wyłącznie na marzenia i cele innych ludzi.

Pragnęła radykalnej zmiany i przejścia "na swoje", decydując się na wymagającą branżę Executive Search. Problem polegał jednak na tym, że przez całe życie była zatrudniona wyłącznie na etacie. Nie miała absolutnie żadnego doświadczenia w prowadzeniu własnej działalności biznesowej ani w aktywnym pozyskiwaniu projektów. Perspektywa przeistoczenia się z pracownika korporacji w niezależną bizneswoman z dnia na dzień wydawała się przerażającym skokiem w nieznane. Brakowało jej narzędzi i wiedzy, jak zbudować firmę od absolutnego zera.

Ten kryzys zawodowy i wewnętrzne rozedrganie silnie przenikały również do jej życia prywatnego. Agnieszka, mieszkająca od dwudziestu lat w Mediolanie, zmagała się z dojmującym poczuciem samotności na emigracji, z dala od rodziny. Dodatkowo, trudne emocje i wewnętrzny gniew zaczęły dramatycznie odbijać się na jej siedmioletnim synu, który przejawiał silne napady złości, zauważane i zgłaszane nawet przez wychowawczynie w przedszkolu. Agnieszka znajdowała się w momencie życiowego rozdroża, przytłoczona brakiem biznesowych perspektyw na własną firmę oraz trudnościami emocjonalnymi swoimi i swojego dziecka.

PROCES

Wejście do programu Akademia zapoczątkowało u Agnieszki potężną transformację sposobu myślenia i działania. Największym przełomem było dla niej zrozumienie i autentyczne przyjęcie do świadomości zasady, że "sukces jest przewidywalny". Przestała traktować własny biznes jako zgadywankę, a zaczęła polegać na sprawdzonym procesie. Wdrożyła żelazną dyscyplinę, która szybko stała się jej drugą naturą. Każdego ranka, jako swój nieodłączny rytuał, zaczęła siadać przed czystą białą kartką i spisywać sześć konkretnych kroków, które bezpośrednio przybliżały ją do wyznaczonego celu.

W trakcie procesu Agnieszka nauczyła się oddzielać myślenie analityczne od działań zorientowanych na rezultat. Zrozumiała, jak rozpoznawać i neutralizować stare paradygmaty, które przez dwie dekady trzymały ją w roli pracownika etatowego. Jak sama przyznaje, przestała prowadzić ze sobą w głowie wewnętrzne, sabotujące dialogi, ponieważ uświadomiła sobie, że strach przed działaniem biznesowym jest wyłącznie iluzją. Nauczyła się myśleć w sposób wyłącznie produktywny, kierując swoją energię fizyczną i mentalną w stronę zysków i rozwoju, eliminując myślenie, które jej nie służyło.

Równolegle, głęboka transformacja zaszła na poziomie relacyjnym. Agnieszka zrozumiała koncepcję lustra – uświadomiła sobie, że gniew jej syna jest tylko i wyłącznie odbiciem jej własnych, nieprzepracowanych emocji. Poprzez świadomą pracę nad usunięciem własnego gniewu, natychmiastowo wyciszyła emocje dziecka. Znalazła również potężne oparcie w społeczności. Dołączyła do grupy "accountability", z którą codziennie rano dzieli się celami i progresem. Dzięki temu definitywnie uwolniła się od dojmującego poczucia samotności we Włoszech, zyskując prawdziwych przyjaciół i wiarę w to, że jest połączona ze światem.

REZULTAT

Zaledwie sześć miesięcy po odważnej zmianie ścieżki zawodowej i założeniu własnej firmy, Agnieszka jest zupełnie inną kobietą. Z sukcesem porzuciła ciepłą, korporacyjną posadę dyrektora HR i stała się pewną siebie, niezależną bizneswoman w branży Executive Search. Działa z niesamowitą lekkością, spokojem i absolutnym przekonaniem o słuszności swojej nowej drogi. Miejsce lęku i paraliżu przed nieznanym zajęła żelazna dyscyplina oraz poczucie absolutnej sprawczości w kreowaniu własnego losu.

Jej rezultaty biznesowe i finansowe są wręcz spektakularne. Agnieszka wyznaczyła sobie niezwykle ambitny cel na 2023 rok – zafakturowanie 623 000 euro w nowej, nieznanej jej wcześniej branży. Dzięki konsekwentnemu wdrażaniu narzędzi z programu, zrealizowała już jedną trzecią tego potężnego założenia i nie ma najmniejszych wątpliwości, że na koniec roku osiągnie pełen sukces. Traktuje teraz potencjalnych klientów jak chodzące faktury, wiedząc dokładnie, jak pozyskiwać projekty. Zbiera swoje cele "jak grzyby do koszyka", prężnie budując silną pozycję na rynku.

Transformacja przyniosła również nieocenione efekty w życiu prywatnym kursantki. Napięta relacja z siedmioletnim synem zamieniła się w harmonię – gniew dziecka zniknął bezpowrotnie, gdy tylko Agnieszka przepracowała własne wnętrze. Zniknęło również wieloletnie poczucie izolacji i samotności na emigracji. Dzięki codziennemu wsparciu swojej grupy z programu, Agnieszka zbudowała bliskie relacje i wreszcie czuje się częścią wspierającej społeczności. Udowodniła sobie, że proces zmiany działa bezbłędnie, a z nowym obrazem samej siebie wie, że prawdziwie "Sky is the limit".

ŻYCIE JEST KRÓTKIE

czy nie warto przeżyć je tak, jak Ty chcesz?

POROZMAWIAJMY

Zobacz podobne opinie

  • Magda

    Roczne zarobki z etatu zamienione w przewidywalny dochód miesięczny.

  • Ania

    Odzyskała wiarę w swój biznes coachingowy i nauczyła się świadomie zarządzać sobą.

  • Opinia Anity

    Pokonała skrajne wyczerpanie, potroiła dochody i zbudowała własny zespół.

  • Opinia Agnieszki

    Przestała być ofiarą przeszłości, zwiększyła przychody o 6 tysięcy euro i odzyskała chęć do życia.

  • Opinia Sylwii

    Zamieniła łzy bezsilności na realizację marzenia o własnym salonie masażu.

  • Opinia Gintantasa

    Rzucił znienawidzoną pracę i w zaledwie miesiąc zarabia tyle, co wcześniej przez cały rok.

  • Opinia Magdaleny

    Wyszła z nerwicy lękowej, założyła własny biznes i błyskawicznie przebiła finansowy sufit.

  • Opinia Karoliny

    Przezwyciężyła wypalenie zawodowe, odzyskując pasję do biznesu i wiarę w siebie.

  • Opinia Magdy

    Wyrwała się z wypalenia zawodowego, ratując swój związek i znajdując pracę marzeń.

  • Opinia Izy

    Przełamała poczucie utknięcia, stworzyła własny program i wygenerowała 40 000 zł.

  • Opinia Moniki

    Uwolniła się od przytłoczenia i w końcu prowadzi swój biznes z upragnioną lekkością.

  • Opinia Urszuli

    Przestała kręcić się w kółko, wyznaczyła jasne cele i zyskała poczucie bezpieczeństwa w biznesie.

  • Opinia Marleny

    Po 15 latach odnalazła odwagę, by rzucić stresujący etat i odzyskać pełną wolność.

  • Opinia Anny

    Rzuciła pracę poniżej swoich kwalifikacji, odzyskała wiarę w siebie i otworzyła własny biznes.

  • Opinia Natalii

    Przekuła bierne uczenie się w stworzenie własnego programu i zarobki rzędu 25 000 zł.

  • Opinia Sylwii

    Odeszła z korporacji, w której się dusiła, by z sukcesem i radością rozwijać własną firmę.

  • Opinia Dominiki

    Przemęczenie na kilku etatach zamieniła na odpowiedzialność, podwojoną pensję i własny gabinet.

  • Opinia Magdy

    Wyszła z dołka, z zyskiem sprzedając dawną firmę i stając się wspólniczką w nowym, fascynującym biznesie.