Opinia Agnieszki
Odbiła się od dna i pokonała depresję, doprowadzając biznes do rekordowych zarobków.
Szczerze pokochałam siebie, pozbyłam się lęku przed ludźmi i w zaledwie cztery tygodnie osiągnęłam rekordowe zarobki.
PROBLEM
PROCES
REZULTAT
PROBLEM
Agnieszka przez lata pracowała na etacie w korporacji, ale w 2020 roku postanowiła zrealizować swoje marzenie i kupiła sklep z kosmetykami. Niestety, zaledwie trzy miesiące po tym odważnym kroku wybuchła pandemia COVID-19, która brutalnie zweryfikowała jej plany. Zamknięcie gospodarki i masowe przejście klientów do internetu sprawiły, że jej nowo otwarty biznes z dnia na dzień zaczął przynosić straty. Nawet po ponownym otwarciu sytuacja nie uległa poprawie, a rachunki i długi rosły w zastraszającym tempie. Cały ciężar utrzymania rodziny spadł na barki jej męża, co rodziło ogromne napięcia, awantury i ciągłe kłótnie domowe.
Ta katastrofalna sytuacja finansowa szybko przerodziła się w dramatyczny kryzys psychiczny. Agnieszka znalazła się na absolutnym dnie, zmagając się z głęboką depresją. Straciła resztki motywacji – nie miała siły ani chęci, by w ogóle wstawać z łóżka. Ogarnął ją paraliżujący strach przed ludźmi i światem zewnętrznym. Zamknęła się w szczelnej, bezpiecznej bańce, do której dopuszczała jedynie najbliższą rodzinę oraz garstkę najbardziej zaufanych znajomych.
Każdy dzień był dla niej walką z poczuciem własnej porażki i potężną bezradnością. Nie widziała żadnych perspektyw na przyszłość ani drogi wyjścia z narastającego zadłużenia i psychicznego marazmu. Czuła, że utknęła w martwym punkcie, a jej życie legło w gruzach. Zamiast cieszyć się z prowadzenia własnego biznesu, stała się więźniem własnego lęku, obserwując z rozpaczą, jak marzenia o niezależności zamieniają się w niekończący się koszmar.
PROCES
Przełom rozpoczął się zupełnie nieoczekiwanie, gdy podczas przeglądania Facebooka Agnieszka natrafiła na Sylwię Kornas, która zachęcała do udziału w darmowym wyzwaniu. Szok był tym większy, że Agnieszka doskonale znała Sylwię – pracowały wcześniej razem na etacie w korporacji, będąc dokładnie na tym samym poziomie. Zderzenie dwóch rzeczywistości było bolesne: podczas gdy Agnieszka tonęła w długach i goniła porażkę za porażką, Sylwia odnosiła w Polsce ogromne sukcesy. To uświadomiło jej, że zmiana jest możliwa. Wzięła udział w wyzwaniu i doświadczyła niezwykle silnych emocji – płakała ze wzruszenia, mając naoczny dowód, że metody te naprawdę działają.
Poczuła ogromne pragnienie, by stać się taką jak ona. Była już w pełni gotowa i zdecydowana na dołączenie do Akademii, jednak na jej drodze stanęła kolejna potężna bariera – cena programu. Koszt uczestnictwa początkowo ją przeraził. Wtedy z pomocą przyszła Lidia Wróbel, która podczas rozmowy zadała jej kluczowe, niewygodne pytania wyrywające z letargu: jak długo jeszcze zamierza czekać i kiedy w końcu pomyśli o sobie?
Te słowa zadziałały jak silny katalizator. Agnieszka zrozumiała, że nie może dłużej odkładać ratowania swojego życia na później. Podjęła twardą decyzję o dołączeniu do programu. W niespełna miesiąc udało jej się zorganizować potrzebną kwotę, pożyczając pieniądze z pełną determinacją. Odważnie wkroczyła do Akademii, gotowa na głęboką pracę nad swoimi przekonaniami i lękami, które do tej pory trzymały ją w psychicznym zamknięciu.
REZULTAT
Decyzja o dołączeniu do Akademii w lutym przyniosła diametralne zmiany w niezwykle krótkim czasie. Już po kilku miesiącach pracy Agnieszka przeszła niesamowitą transformację wewnętrzną. Najważniejszym i najbardziej fundamentalnym rezultatem, jaki osiągnęła, było szczere pokochanie samej siebie taką, jaka jest. Uwolniła się od paraliżującego strachu, który wcześniej więził ją w domu. Odzyskała pewność siebie, radość życia i zaczęła z miłością podchodzić zarówno do siebie, jak i do innych ludzi. Wróciła jej energia oraz poczucie głębokiego, prawdziwego szczęścia.
W ślad za ogromną zmianą mentalną przyszły spektakularne i mierzalne efekty biznesowe. Jej zarobki drastycznie poszybowały w górę. W ciągu zaledwie czterech tygodni zarobiła tyle pieniędzy, ile nigdy wcześniej w całym swoim życiu. Pojawił się moment, gdy ten nagły sukces obudził dawny lęk, powodując chwilowe zatrzymanie, jednak dzięki narzędziom z Akademii Agnieszka szybko przeskoczyła tę barierę strachu, pozwalając dochodom dalej rosnąć. Co więcej, bez problemu zwróciła pieniądze pożyczone na start.
Dziś, po siedmiu miesiącach w Akademii, Agnieszka ocenia swój postęp niezwykle wysoko – na swojej prywatnej drabinie znajduje się już na 8 szczeblu, zaledwie dwa kroki od wymarzonego Celu typu C. Jest zdrowa, szczęśliwa, wolna od depresji i jak sama z uśmiechem podsumowuje: „za niedługo bogata”. Z osoby zmagającej się z poczuciem porażki stała się pewną siebie kobietą, która z całego serca poleca ten program.