Opinia Natalii
Przestała żyć według cudzych schematów i po 40 latach odważyła się na własną działalność.
Po raz pierwszy odważyłam się poddać wątpliwość to, kim jestem i uświadomiłam sobie, że chcę stworzyć własny biznes.
PROBLEM
PROCES
REZULTAT
PROBLEM
Natalia przez niemal czterdzieści lat swojego życia funkcjonowała na swego rodzaju automatycznym pilocie, realizując nieświadomie narzucony, rodzinny scenariusz. Jej podświadomość była głęboko zaprogramowana jednym, silnym przekonaniem: w jej rodzinie pracuje się na etacie i jest się urzędnikiem. Ponieważ jej mama spędziła całe życie zawodowe w urzędzie, Natalia bezwolnie powieliła tę samą drogę. Co najbardziej uderzające, siła tego paradygmatu była tak potężna, że nawet po wyjeździe z Polski – mimo początkowej bariery językowej i braku uznanych dyplomów – po pokonaniu wielu trudności podświadomie znów wylądowała na dokładnie takim samym urzędniczym etacie w nowym kraju.
Choć z zewnątrz praca na etacie mogła wydawać się bezpieczna i stabilna, wewnątrz Natalii narastało bolesne poczucie braku autentyczności. Kobieta nigdy w życiu nie zatrzymała się, aby zadać sobie elementarne pytanie: czego ona sama tak naprawdę pragnie i co sprawia jej szczerą radość. Żyła pod dyktando starych programów mentalnych, które podpowiadały jej, że nie jest wystarczająco dobra, by sięgnąć po coś więcej. Jej własna tożsamość była nierozerwalnie zlepiona z narzuconą z zewnątrz rolą etatowego pracownika biurowego.
Ten stan rodził narastający, wewnętrzny konflikt, gdy w głowie Natalii zaczęło powoli kiełkować marzenie o stworzeniu czegoś własnego i rozwinięciu niezależnego biznesu. Niestety, z bagażem silnie ograniczających przekonań i bardzo niskim poczuciem własnej wartości, absolutnie nie potrafiła ruszyć z miejsca. Tkwiła w życiowym impasie, obracając się wciąż w tej samej, dusznej strefie komfortu, bezradna wobec siły własnej, nieprzepracowanej podświadomości, która niczym magnes za każdym razem ciągnęła ją z powrotem do znanego schematu.
PROCES
Transformacja Natalii rozpoczęła się w momencie dołączenia do Akademii, którą potraktowała jak wejście i całkowite zanurzenie w zupełnie nowym środowisku. Trafnie porównała to doświadczenie do intensywnej nauki języka obcego poprzez wyjazd do danego kraju, a nie chodzenie na sporadyczne kursy. Wchodząc w struktury programu, Natalia zaczęła oddychać nowym powietrzem i czerpać garściami z wiedzy mentorów, co pozwoliło jej wreszcie spojrzeć na swoje zakorzenione schematy z zupełnie nowej, szerszej i bardziej krytycznej perspektywy.
Absolutnym punktem zwrotnym w jej procesie było zadanie sobie po raz pierwszy w życiu najprostszego, ale zarazem najtrudniejszego pytania: w czym tak naprawdę chce się spełniać? To właśnie w bezpiecznej przestrzeni Akademii ostatecznie uświadomiła sobie i przyznała przed samą sobą, że jej najgłębszym pragnieniem jest posiadanie własnego biznesu. Przełomem było zrozumienie samej natury jej dotychczasowych przekonań. Odkryła, że tożsamość "urzędnika na etacie" wcale nie jest obiektywną prawdą, a jedynie "jej prawdą" – zbiorem nabytych w młodości programów.
Natalia odważnie poddała wątpliwość cały swój dotychczasowy wizerunek. Przestała ulegać starym, powtarzanym przez dekady narracjom, mówiącym, że czegoś nie potrafi lub że do czegoś się po prostu nie nadaje. Wykonała głęboką pracę, przetasowując swoje paradygmaty. Wyeliminowała myśli, które ściągały ją w dół, a w ich miejsce z pełną świadomością zaimplementowała nowe, wspierające przekonania. Zrozumiała fundamentalną zasadę – każda trwała zmiana w świecie fizycznym bazuje na gruntownej przebudowie wnętrza.
REZULTAT
Dzięki intensywnej pracy wykonanej w Akademii, Natalia odzyskała pełną kontrolę nad swoim życiem i ukrytą dotąd tożsamością. Przestała być jedynie biernym odtwórcą cudzego, rodzinnego scenariusza, a stała się w pełni świadomą kreatorką własnej rzeczywistości. Ostatecznie i definitywnie odrzuciła wieloletni ciężar przekonania, że jest dożywotnio skazana na pracę etatową w urzędzie. Wykształciła w sobie całkowicie nowy sposób bycia, zyskując absolutną pewność, że posiada wszelkie zasoby potrzebne do budowy własnej firmy.
Jej nowa, własnoręcznie stworzona prawda dodaje jej dzisiaj potężnego wiatru w skrzydła. Z zakompleksionej kobiety, powtarzającej, że "nie jest wystarczająco dobra", przeobraziła się w osobę gotową do wyzwań i ochoczego wychodzenia ze strefy komfortu. Natalia rozumie dziś doskonale, że zewnętrzne rezultaty biznesowe to jedynie naturalna konsekwencja odpowiedniego stanu umysłu, a nie dzieło ślepego trafu. Skoncentrowała całą swoją energię na utrzymaniu nowego poziomu świadomości.
Poza kolosalną przemianą mentalną i ostateczną gotowością do postawienia pierwszych kroków we własnym biznesie, Natalia doświadczyła również pięknej zmiany w spojrzeniu na relacje. Przynależność do Akademii sprawiła, że na nowo odzyskała wiarę w drugiego człowieka. Wyszła z wieloletniego zawieszenia na autopilocie i dziś z pełnym przekonaniem inspiruje innych do działania. Z pełnym sercem zachęca ludzi, by przestali być jedynie zainteresowani poprawą swojego losu, a podjęli wreszcie twardą, życiową decyzję o realnej zmianie.